12.10.2020 Nauczanie w domu.

Do napisania tego wpisu natchnął mnie artykuł z najnowszego Dużego Formatu pt. “Jak w 3 dni przenieść dziecko na edukację domową ?”, jest tam opisane jak to zrobić i jakie problemy z tego wynikają.

Jednakże nie będę pisał o e-edukacji bo o tym tak naprawdę jest wyżej wymieniony artykuł (właściwie reportaż, Duży Format to magazyn reporterów), edukacja domowa jest wtedy gdy to Rodzice przerabiają z potomstwem program nauczania ze szkoły w domowych pieleszach. Myślę że to wiele ułatwia, czytałem kiedyś o dzieciach które skończyły edukację w domu, a liceum czy technikum no to już normalnie. Co się okazało, dzieci po edukacji w domu lepiej radzą sobie z nauką w czasie edukacji ponad podstawowej, a także w czasie późniejszym i po zakończeniu edukacji w życiu dorosłym.

Ale żeby nie było tak pięknie, to należy zapytać kto ma na to czas, a przede wszystkim kogo stać na to ? Jeśli ktoś ma wolny zawód jest freelancerem i żyje na wsi, ma duży dom to to może nie jest problemem zorganizować edukację w domu (o ile są na to pieniądze). Ponadto to musi się chcieć, znacznie łatwiej jest posłać ich do szkoły, jednak sprawa nie jest taka różowa. Szkoły w Polsce nie przygotowują do życia, nie uczą jak się uczyć, stąd mamy w Polsce to co mamy. Nie jest to kwestią nauczycieli, to kwestia programu nauczania i metodyki narzucanych przez MEN.

Pamiętam czasy kiedy Ja byłem uczniem, szkoła w żaden sposób nie przygotowała mnie do życia, uważam że to była strata czasu.

11.09.2020 Klikacz

Cóż, mam pewien problem, czy robię pompki czy macham sztangą nie pamiętam ile powtórzeń zrobiłem, ile mam do zrobienia. Pamiętacie tę reklamę z Borysem Szycem ?

Od pewnego czasu myślałem o tym klikaczu którego używa do zliczania spojrzeń kobiet, zakupiłem i przyszedł ten klikacz, testowałem. Jest pomocny przy zliczaniu.

Ps.: A tak w ogóle ta reklama ma też Amerykańską wersję.

Tyle że tu jest Ben Affleck.

08.09.2020 Byśmy nie byli jacy jesteśmy.

Wiadomo że pierwsza Rzeczpospolita była potęgą lądową i liczono się z nią w Europie, a i poza nią. Odkąd została rozebrana, głównie z naszej winy, nie byliśmy dość mądrzy i byliśmy, jesteśmy, będziemy rozgrywani przez Rosjan (bowiem mają Nas za największe zagrożenie), sporo musiałbym napisać jak to było ale raczej przeczytajcie sobie Paweł Jasienica – Rzeczpospolita Obojga Narodów Tom 3 Upadek, on to tam dosyć dobrze opisał, tę Naszą głupotę, to jak dalece jesteśmy durni.

No a skoro została rozebrana i przez ponad 100 lat nie było jej na mapie Europy i na dworach Europejskich uważano że Polacy nie mogą mieć własnej ojczyzny bo nie potrafią się rządzić, są kłótliwi. Ale ponad to co oni tam sobie uważali to jesteśmy jeszcze diablo bitni i w zagrożeniu umiemy się jednoczyć jak mało który naród. Problemem jest to że nigdy nie dość wcześnie spotrzegaliśmy się odnośnie zagrożeń. Po rozbiorach  kiedy w 1918 roku Rzeczpospolita Polska odradzała się z niebytu dzięki Traktatowi Wersalskiemu, a zwłaszcza Woodrow Wilson prezydent U.S.A. w tamtym czasie pomógł Polakom, wojna z Sowietami (jesteśmy zagrożeniem dla Rosji (jaka by nie była) i to od dość dawna), w między czasie wojna z Ukraińcami.

No i w 1926 przewrót Majowy (Piłsudski to zdrajca, czynem zbrojnym obalił legalną władzę, a to jest ZDRADA STANU), potem wewnętrzne problemy Rzeczpospolitej, no i nie byliśmy mocarstwem, oczywiście zamysłem Piłsudskiego było by wrócić do przedrozbiorowych granic 1 RP, co się nie udało z tego względu że przez nasze terytorium przetoczyła się pierwsza wojna światowa, kraj był zniszczony, a obywatele jego umęczeni, Piłsudski nie chciał wystawiać nas na próbę i dla tego nie pobiliśmy Sowietów do końca, wrócili 17.09.1939 r.

Następnie druga wojna światowa przetoczyła się przez nasze ziemi zabierając ze sobą sporo istnień ludzkich. No i przegraliśmy tę wojnę z hukiem i wpadliśmy w strefę Sowieckich wpływów byliśmy Polską Rzeczpospolitą Ludową, do 1992 roku kiedy to Armia Czerwona wyszła z Polski.

No ale do rzeczy, jako że Rzeczpospolita Polska nie ma silnej armii, silnej ekonomii (staramy się jak możemy) i nie dość mądry rząd (no państwo teoretyczne po prostu), no nie jesteśmy potęgą na lądzie jak 1 RP. Jest możliwe że Polska może być potęgą w granicach takich jakie mamy ale potrzebna jest silna armia i forsa, jak najwięcej forsy. Jeśli tego nie będziemy mieli nikt nie będzie się z nami liczył, przejdą nad nami, widocznie nasz rząd chce by kraj był na peryferiach, a możemy być tymi którzy mitygują Rosję militarnie i być gospodarką gdzie pieniądze nie są rozrzucane na lewo i prawo, krajem w którym rząd daje obywatelom narzędzia by się bogacili (pisałem już o tym).

Nie będą się liczyć z nami Niemcy i Francuzi jeśli nie zadbamy o siebie i o sprawy w naszym kraju. I tak narzekamy że Jałta że Sowieci, ale patrząc na to z geopolitycznego punktu widzenia, nikt się z nami nie liczył, z naszej winy bo od dawna nie jesteśmy potęgą i zapomnieliśmy że trzeba być silnym, że trzeba mieć silną armię by spuszczać lanie tym którzy dybią na nas.

06.09.2020 Game Changer

Świat się zmienia, wojna handlowa Stanów Zjednoczonych z Chinami, zmienia się również Europa Środkowo-Wschodnia ale też Unia Europejska w ogóle. Ludzie na ulicach Białorusi domagają się zmiany na szczytach władzy, co to oznacza dla Polski ?

Otóż my Polska nie zbudowaliśmy sobie żadnych aktywów na Białorusi, nie mamy żadnych środków nacisku, co prowadzi do tego że jak będą się toczyć rozmowy na temat Białorusi, Polski nie będzie przy tym stole. Żywotnym interesem Polski jest mieć Białoruś za sąsiada, wolną Białoruś, tak jak żywotnym interesem jest istnienie niepodległej Ukrainy z własną Armią.

Zdaje mi się że na szczytach władzy w Polsce nie ma zrozumienia dla tego co się dzieje. Pora by się ogarnęli, priorytetem jest posiadanie silnej armii, nie tylko w sferze działań konwencjonalnych. Polecam Waszej uwadze to co zamieściłem poniżej, warto to wiedzieć.

Ps.: Rzecz w tym że jeśli Rosjanie przejmą Białoruś to 1 Gwardyjska Armia Pancerna stoi 200 km od Warszawy. Jestem zdania że Rosji nie stać na konwencjonalną wojnę, nie mają dość pieniędzy, mają spore problemy gospodarcze, sankcje. Ale mają narzędzia do prowadzenia walki i dla tego od wielu lat trwa wojna hybrydowa w cyber-przestrzeni. Nie róbmy sobie nadziei że Amerykanie nam pomogą, jeśli sami sobie nie pomożemy to nam nie pomogą, dla tego musimy się zbroić. Gdyby wybuchła wojna między Nami a Rosją, to Rosjanie będą tu za chwilę i nie będzie czasu na pobór, na pospolite ruszenie !

05.09.2020 Nie zderzyłem się ze ścianą.

Zaczął się Wrzesień, już cztery dni temu, skończyły się wakacje i okres urlopowy, chociaż ci którzy zaplanowali urlop we Wrześniu są wygrani. Nie mniej jednak zauważam u siebie pewną feature, mianowicie całe Lato pracowałem, nie byłem na urlopie bo w umowie zleceniu nie ma czegoś takiego jak urlop. Cóż jednak zauważam tu pewne plusy, pracuję w trybie cztery na dwa czyli cztery dni w pracy i dwa wolne, dwa dni to akurat tyle żeby wybrać się na jakąś mikro wyprawę z noclegiem w lesie, ale jako że nachodzę się (36030 kroków wczoraj) w tej robocie to jedyne co, to mam ochotę siedzieć w domu. No ale do brzegu, nie zderzyłem się ze ścianą bo nie wracam po urlopie, tak czy inaczej jestem wygrany.

03.09.2020 Grunge ?

Pomyślałem że muszę policzyć się ze sobą samym w sprawie która od lat nie daje mi spokoju. Nazywałem (nie Ja jeden) Pearl Jam grunge’ową kapelą, tak samo Alice in Chains i Soundgarden. Chociaż Soundgarden w swoich początkach było grunge’owe, w końcu jest wymieniane jako pionier gatunku wraz z Green River, The Melivins, U-Men, Malfunkshun i Skin Yard.

Alice in Chains formowało się w 1987 roku, mam wszystkie albumy studyjne tej formacji i choć nie wiem jak grali czego próbowali zanim wydali pierwszy album, gdzie szukali swojego brzmienia to mogę się założyć że do grunge’u się nie zbliżyli. Pearl Jam mimo że mają związki z Green River bo przecież Stone Gossard i Jeff Ament byli w jego składzie to jednak gatunek jaki procedują to nie jest grunge, kolejne grunge’owe kapele które nie były wymienione powyżej to Nirvana i Mudhoney.

Czym zatem jest ten Grunge, otóż powstał kiedy muzycy zaczęli grać punkrocka w innej tonacji, głośniej i dynamiczniej. Doskonale wyjaśnione jest to w Hype! filmie dokumentującym tamto środowisko muzyczne, dzieło Doug’a Pray’a. Tego grunge na scenie muzycznej Seattle był jedynie promil, byli kroplą w morzu kapel które na pewno nie były grunge’owe.

28.08.2020 Byłem w siłowni.

Ta siłownia ZDROFIT to jakiś cholerny park maszynowy, ale znalazłem stojak z hantlami i powiem Wam że 20 kg to chyba śniłem, zrobiłem 20 machnięć na biceps hantlami 8 kg na obie ręce naprzemiennie i przy machnięciu 17, 18, 19 i 20 musiałem użyć siły woli by przekonała moje ręce że dadzą radę. Po zrobieniu 20 machnięć na biceps poszedłem do szatni, ubrałem się i wyszedłem do domu.

W siłowni spotkałem wielu którzy mnie nie wyszydzali ale byli kulturalni i mili, miałem rację, Ci którzy ćwiczą są sympatyczni i można normalnie z nimi pogadać, Ci którzy siedzą na forach internetowych to hołota.

Na 10 lutego kupiłem 2400 g słoik z odżywką i bidon. Po powrocie do domu, zjadłem grochówkę i udałem się do salonu celem ustawienia krzeseł tyłem do siebie to żeby stały wedle siebie obrócone do siebie oparciami. Można w ten sposób robić brzuszki i pompki w pionie.

27.08.2020 Czekam…

Nienawidzę szyderstw z mojej osoby, szlag mnie trafia że jeszcze chodzę po tym ziemskim padole. Wykupiłem sobie karnet na siłownię, jestem introwertykiem cały wczorajszy dzień zastanawiałem się co będzie jak się tam zjawię, jacy będą Ci ludzie, czy tacy jak opisałem ich we wpisie dotyczącym ćwiczeń siłowych i kulturystów. Domyślam się że Ci którzy naprawdę ćwiczą i spotkam ich w siłowni (do której wczoraj nie dojechałem) są kulturalni, a Ci którzy są na forach kulturystycznych udają że ćwiczą i stroją żarty z tych którzy poprzysięgli i ćwiczą dostępnymi metodami np. 100 pompek dziennie to takie kurwa śmieszne ?

Ile razy osobiście spotkałem napakowanych z rozwiniętą muskulaturą kolesi robili wielkie oczy na to jak im mówiłem że robię 100 pompek inaczej mówiąc 20 pompek w 5 powtórzeniach, gratulowali mi pomysłu i życzyli powodzenia, nawet doradzali nie którzy mówiąc żebym zapisał się na siłownię zamiast kupować hantle i gryfy, tak też zrobiłem. Pójdę tam dzisiaj po pracy (w końcu trzymam służby na tym obiekcie w którym jest ten ZDROFIT) będę ćwiczył biceps i triceps hantlami 10 kg (choć to się może okazać zbyt lekkie, od czegoś trzeba zacząć) i może jeszcze mięśnie brzucha jak starczy czasu.

Co do tych podśmiechujek, to jest brak taktu. Gdyby wiedzieli jaki jestem naprawdę i z czym muszę się zmagać we własnej naturze powiedzieli by “Kurwa, co za facet”. Wiem że nie jestem alfą i omegą ale walczę o siebie. Hańba szydercom, są durni jak stado pędzących krzeseł na ścianę, amen.

22.08.2020 O piramidach finansowych.

Wyobraźmy sobie taką sytuację, facet powołuje fundusz inwestycyjny, pierwsi klienci wpłacili już kapitał i przyprowadzili do tego funduszu znanych sobie ludzi i tamci też wpłacili kapitał. Tamci też przyprowadzają kolejną grupę ludzi i ta grupa też wpłaca kapitał. Jest fantastycznie bo ci pierwsi klienci dostali zwrot z inwestycji i teraz mówią że jest dobrze bo fundusz rzeczywiście inwestuje te pieniądze. Może z zewnątrz wygląda to dobrze ale my wiemy że ten zwrot z inwestycji pochodzi tak naprawdę z wpłat od młodszych członków funduszu, fundusz niczego nie inwestował bo to piramida finansowa a nie żaden fundusz inwestycyjny. Przypomnijmy sobie chociażby sprawę Amber Gold, elegancka piramidka, mieli nawet swoje linie lotnicze.

Czy to że stopa zwrotu z inwestycji pochodzi z wpłat od młodszych członków funduszu nie wydaje się Wam znajome ? Największy przekręt w historii, a wymyślił go Otto Von Bismarck, Niemcy mieli wpłacać pieniądze do funduszy tyle że zwrotu doczekaliby się dopiero po przekroczeniu 70 roku swego żywota. Szkopuł w tym że Bismarck znał statystyki i wiedział że w tym czasie Niemcy dożywali co najwyżej 40~45 lat. Przecież to złoty interes. Problem w tym że długość życia jest teraz dłuższa i nie tylko dożywamy 70 lat ale i 80 bądź 90 się zdarza prawda ?

Tak samo jest z ZUS, Zakład Ubezpieczeń Społecznych to Piramida Finansowa dotowana przez państwo inaczej już dawno temu by się rypła, więcej wyjaśni Maciej Wieczorek w programie Biznes 2.0:

Radziłbym inwestować w metale szlachetne, albo w akcje i bogacić się to na starość nie zabraknie Wam na chleb.

19.08.2020 Siódma Eskadra

Mało kto w Polsce wie że w wojnie 1920 roku (rzecz jasna jest to ogólnik bo zaczęła się w 1919, a pokój podpisany został w 1921) Polakom pomagali Amerykanie. Tak opisywał to Kapitan Merian Cooper:

Merian C. Cooper w mundurze polskiego lotnika.

“Skłoniłem generała [Tadeusza] Rozwadowskiego , by zaprowadził mnie do naczelnika Piłsudskiego. Zaproponowałem mu, że natychmiast złożę dymisję z Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych i wstąpię do polskich wojsk lotniczych. Naczelnik jednej rzeczy nie zrozumiał. Myślał, że chcę dla pieniędzy zostać najemnikiem. Skoczyłem na równe nogi i powiedziałem, że nie przyjmę żadnego awansu , o ile nie zapracuję na niego w bitwie, i że nigdy nie przyjmę ani centa więcej uposażenia ponad to, jakie otrzymują  polscy oficerowie. Palące, przenikliwe spojrzenie Naczelnika spoczęło na mnie przez moment, po czym wstał i uścisnął mi dłoń.”

Amerykańscy ochotnicy, Merian C. Cooper i Cedric Fauntleroy, piloci 7 Eskadry Myśliwskiej

To cytat z książki “Dług Honorowy Zapomniani Bohaterowie” autorów Robert F. Karolevitz i Ross S. Fenn. Opisuje ona zmagania Amerykańskich lotników którzy wcielili się do Polskiego Wojska i pomagali niszczyć czerwoną zarazę która chciała wedrzeć się i zalać odrodzoną przed rokiem Rzeczpospolitą Polskę. Polecam tę książkę Waszej uwadze, warto znać historię. Ci Amerykanie walczyli w naszej sprawie ponieważ chcieli spłacić dług za Kościuszkę i Pułaskiego.

Albatrosy D.III (Oef) 7. Eskadry Myśliwskiej, z widocznym godłem eskadry